W dzisiejszym poście będziecie mogli przeczytać jak mniej więcej wyglądał koncert LodoLive2015 w Neapolu oraz spotkanie pewnej fanki z Lodovicą. Jedna z fanek Lodovici pomogła mi w realizacji tego posta, ponieważ ja sama niestety nie byłam na razie na żadnym koncercie mojej idolki. Więc nie przedłużając zapraszam na posta. ❤️Koncert Lodovici w Neapolu odbył się 28 lutego bieżącego roku. O godzinie 17:00 włączyły się światła i zaczął grać zespół, a po chwili weszła Lodovica i śpiewała Universo w języku włoskim. Zaśpiewała wszystkie piosenki z UNIVERSO, z MARIPOSA i także kilka piosenek z Violetty, w tym Hoy Somos Mas, Veo Veo i Aprendi A Decir Adios. Podczas Libro Bianco dedykowane dla Mii została przeniesiona przez tancerzy, wyglądało to zjawiskowo, fani byli zachwyceni. Wszyscy byli pod sceną, Lodovica podchodziła co chwile do fanów, podawała im rękę, przybijała piątki i żółwiki, machała. Gdy śpiewała Otro Dia Mas na scenę wchodziły niektóre fanki, a Lodo robiła sobie z nimi zdjęcia a z jedną z fanek nawet chwilę zatańczyła.Wszystko to oczywiście robiła równocześnie śpiewając, ona jest niesamowita. Szczególnie podobało mi się podczas We Are Family, kiedy Lodovica tak cudnie śpiewała i tańczyła i ten kontakt z fanami.. ❤️❤️ Pod koniec koncertu Lodovica wzięła telefon i zrobiła sobie z nami selfie. To był niezapomniany dzień, a wcześniejszy był jeszcze lepszy. Miałam okazję spotkać się oko w oko z moją księżniczką. Byłam bardzo zestresowana, na M&G było tysiące ludzi. Czekałam długo, bardzo długo, ale gdy w końcu przyszła pora na mnie zaczęłam płakać, byłam bardzo niespokojna, ale opanowałam się, żeby Lodovica nie wzięła mnie za jakąś wariatkę. Podeszłam do niej, przytuliłam ją, powiedziałam jej jak bardzo ją kocham, że jest najlepsza, podziękowałam jej za wszystkie RT i za follow. Ona uśmiechnęła się, również mi podziękowała i jeszcze raz mnie przytuliła. Jej menager wziął ode mnie płyty i wszystko inne co chciałam, żeby mi podpisała, po czym dał je Lodovice i ona podpisywała, pisała tak szybko, ale tak zgrabnie i tak ładnie, z gracją. Później zrobiłam z nią sobie kilka zdjęć, dałam jej prezent i niestety musiałam już iść. Na pożegnanie Lodovica wysłała mi buziaka, to było bardzo słodkie. Nigdy nie zapomnę tych dwóch cudownych dni, były zdecydowanie najpiękniejszymi w moim życiu. ❤️

~A


Już się nie mogę doczekać koncertów Lodo w Polsce! <3
OdpowiedzUsuń