sobota, 31 stycznia 2015

Wywiad z Lodovicą :-)

Lodovica Comello: "W nowy albumie powrócił soul rock"
Gwiazda pop z kultowego serialu "Violetta" opowiada Tgcom24 o nowym albumie "Mariposa", który wychodzi 3 lutego.

Lodovica Comello preferuje rock soul. Nie jest już w trasie "Violetty", jej drugi album "Mariposa" wychodzi 3 lutego, 1 część jej trasy będzie dwukrotnie w Rzymie. Śpiewa po raz pierwszy w języku włoskim, hiszpańskim w duecie z gwiazdą pop Abrahamem Mateo, archiwizowane doświadczenie w Argentynie w serialu Disney - robi wszystko co związane z muzyką: "Chciałam podążać sama i wreszcie otworzyć skrzydła" - mówi 25-latka do Tgcom24.

Dlaczego nie jesteś teraz z Violettą?

To była prosta decyzja. Od ponad roku koncentruję się na swojej karierze muzycznej. Chciałam rozłożyć skrzydła samodzielnie. I chęć dorośnięcia doszła do tego punktu, po trzech latach, kiedy mój powrót był dobrze pokryty dla każdego artysty, podjęłam decyzję, aby rozwijać swoją karierę jako solistka.

Jakie są twoje dalsze plany? 

Promocja płyty i trasy koncertowej. W skrócie, pokusa ucieczki była silniejsza i nadszedł czas, aby zrobić krok w pustkę.

Jak zareagowali twoi fani, kiedy dowiedzieli się, że nie będzie ciebie na ViolettaLive?

Bardzo bałam się ich reakcji, ale poszło dobrze. Moi najbardziej wierni zrozumieli. Wspierają mnie w wielkich portalach społecznościowych.

Aktorka, tancerka, piosenkarka, ale co można w tobie najbardziej rozpoznać?

Najbardziej piosenkarkę i muzyka, ale także tancerkę i aktorkę. Nie wykluczam niczego, ale moje serce jest skoncentrowane najbardziej na muzyce. 

Druga płyta, wydaje się o wiele bardziej dojrzała...

Zrobiłam ogromny krok, Mariposa jest bardziej dojrzałym albumem, ponieważ jestem już starsza, pracowałam tak ciężko nad tekstem, wybierałam każde słowo i muzykę... Nagrałam to zdalnie przez Skype, było to ciekawe doświadczenie i bardzo podoba mi sie wynik. Reprezentuję samą siebie, lecę samodzielnie po raz pierwszy.

Myślisz o przeszłości?

Nie. Jestem przekonana i zdeterminowana, moja muzyka ewoluuje, pierwsza płyta "Universo" była blisko świata Violetty, Mariposa jest ewolucją. Istnieje tam wiele rockowych piosenek, które bardzo powoli wypełniają moją duszę. Nadal kontynuuję i rosnę, jest to dla mnie wyzwanie.

Ulubiona piosenka z nowej płyty?

'Ci vediamo quando è buio', to rodzaj czarnej owcy płyty, umieściłam ją na samym końcu. Napisałam ją w chwilach samotności w Buenos Aires. To był sposób, aby poczuć się bliżej domu. Ale teraz jestem tu, gotowa do pracy.

_________________________________________________________________________________

Mam nadzieję, że docenicie mój wysiłek, bo uwierzcie mi na słowo - tłumaczenie tego to była istna MASAKRA! Ale dałam jakoś radę to logicznie uporządkować i choć może nie jest jakoś genialnie, słowo w słowo, ale jest. :-)
~A



10 komentarzy:

  1. Świetnie tłumaczenie!
    U mnie włoski kuleje, ale wykonuje tłumaczenie z hiszpańskiego i wiem ile to wysiłku kosztuje, a więc ogromne gratulacje!
    Cieszę się, że Dudu rozwija swoją karierę tak szybko i mam nadzieję, że jej płyta niedługo trafi do Polski! Post świetny, a ja nie mogę się doczekać, aby usłyszeć "Ci vediamo quando e buio" <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie włoski jest taki jako taki, hiszpański lepiej mi idzie, ale gdy się używa tłumacza idzie lepiej :D + dziękuję ;*

      Usuń
  2. Świetny post,gratuluję <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne! Brawo! Dzięki! Ten blog jest najlepszy!!! Gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń

EMPIK - Cała reszta nie ma znaczenia