sobota, 26 marca 2016

Włoska Wielkanoc

Hejka! Postanowiłam napisać post o tym, jak Włosi, więc zapewne także nasza Lodovica, spędzają Wielkanoc. Jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam do dalszego czytania ;)




Włosi nie przywiązują wagi ani do ozdabiania jajek, ani do święconki. Po niedzieli, obfitującej w spotkania rodzinne i delektowania się przysmakami, wyruszają za miasto na pikniki lub w trochę dalsze podróże, przypominające naszą majówkę. Symbolem świąt jest u nich baranek. Ciekawe jest także to, iż Włosi nie mają zwyczaju polewania wodą w wielkanocny poniedziałek.


Przywiązanie do baraniny i jagnięciny na świątecznym stole ma swoje mocne powiązanie z wielkanocną tradycją Włochów. W przeciwieństwie do Polski, najważniejszym symbolem nie są tutaj jajka, a właśnie baranek. Stąd, oprócz różnych mięs, bardzo często na stole pojawia się w tym czasie także tłusty, barani rosół. We Włoszech nie ma pisanek i święconek – włoskie jaja wielkanocne są czekoladowe, ogromne i skrywają w sobie zabawki oraz innego rodzaju prezenty, a obdarowywane są nimi zarówno dzieci, jak i dorośli. Tradycyjnym ciastem jest gołębica, którą widzicie na powyższym zdjęciu.

To były chyba najważniejsze włoskie tradycje.

Chcę jeszcze dodać, iż jutro, od godziny 10:00, cały świat spamuje na twitterze hashtagiem #BuonaPasquaLodovica. Myślę, że każdy już o tej porze będzie po śniadaniu wielkanocnym, także WBIJMY DO TRENDÓW! :)

Jeśli chcecie posłuchać o tradycjach wielkanocnych także w innych krajach, to zapraszam Was do mojego filmiku na youtube (subem, czy lajkiem nie pogardzę) :P





WESOŁYCH ŚWIĄT LODOFANATICAS!

~Lodofanatica

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

EMPIK - Cała reszta nie ma znaczenia