wtorek, 25 sierpnia 2015

Niespodzianka dla Lodo oczami Alby

Ponad trzy miesiące temu, na pewnym etapie w Ameryce Łacińskiej, Cande i ja wpadłyśmy na świetny pomysł.
Pojawimy się niespodziewanie w domu Lodo !!


Wydawało się to niemożliwe, ale rosło w siłę i to nie było złudzenie dwóch przyjaciółek, które bardzo tęskniły za odebraną im, trzecią częścią, to była rzeczywistość. 

I tak było …… Cande z Buenos Aires, Facu z Madrytu (niczego nie straci) i ja z Alicante, rozpoczęliśmy podróż.


Jedyną wadą niespodzianki dla Lodo było to, że nie mogła się cieszyć przez poprzednie miesiące.
!!! Jakie to były emocje gdy to planowaliśmy !!! .

Stąd, “oficjalnie”, dziękuję Tomi, mężowi Lodo, za to, że oszukiwał jak mistrz.


W zeszłym miesiącu, zdołał zarówno kupić nadmuchiwany materac, ręczniki dla trzech osób, zmienił termin ich wakacji i dopilnował, że NIE znalazła naszej grupy na WhatsApp, gdzie rozmawialiśmy codziennie i wysyłaliśmy ciągle zdjęcia.

Iiiiii…. mówimy o Lodo, lepiej znanej, jako “panna chcę się wszystkiegooooooooooooo dowiedzieć. !!!!

Podróż:
Moja podróż do Mediolanu była przygodą.

Na początku, prawie straciłam pierwszy lot (Alicante – Barcelona), kiedy przybyłam na lotnisko, odprawa była już zamknięta, więc musiałam iść z moimi dwoma, gigantycznymi torbami, torebką i plecakiem, do drzwi samolotu.
Nie myślcie, że jestem szalona, to wszystko dlatego, że po wizycie u Lodo, zaczynałam trasę. (Zwykle nie ma pół domu, gdy wyjeżdżam na trzy dni).



Pobyt w Mediolanie:
Miałam spotkać się z Cande i Facu na lotnisku w Mediolanie, ale wyobraźcie sobie, jakie było moje zdziwienie, gdy podczas lądowania odkryłam, że… byłam na innym lotnisku, innym niż pozostali, był najdalej od miasta!!!.

Więc wzięłam WSZYSTKIE MOJE TORBY, pamiętajcie…. “moje dwie, gigantyczne torby, torebkę i plecak” i z moim podstawowym włoskim, wsiadłam do pociągu, następnie do metra i … w końcu, znalzłam się blisko domu Lodo (nie wiem, jak to zrobiłam).

Podczas tej podróży, zdałam sobie sprawę z tego, jak satysfakcjonujące jest to, kiedy robisz rzeczy, których nie wyobrażałeś sobie, że będziesz potrafił zrobić.

Dlatego zachęcam do ufania sobie bardziej, ponieważ jesteśmy odważniejsi, niż nam się wydaje.

Często obawy nie pozwalają nam odkryć, jak daleko możemy zajść. Tak więc od czasu do czasu, trzeba zostawić je w domu.

Ponadto, pomimo tego, co widzimy na co dzień w mediach, jest wiele dobrych i miłych ludzi na świecie, którzy będą chętni do pomocy hahahahahahaha!!. Podczas tej przygody, znalazłam tych wspaniałych ludzi, którzy doprowadzili mnie do celu.

I w końcu:
BYLIŚMY RAZEM….. A resztę niespodzianki opowiem w następnym poście.

Ponieważ te trzy dni…. Zasługują na poświęcenie im całego wpisu!.


Duży buziak !

Gdy Alba doda kolejny post, zrobię aktualizację :)

~Lodofanatica


1 komentarz:

  1. Skończyła posta w najbardziej emocjonującym miejscu��������

    OdpowiedzUsuń

EMPIK - Cała reszta nie ma znaczenia