Myśleliście kiedyś tak naprawdę serio dlaczego akurat Lodovica?
Dlaczego ona została naszą idolką?
I jak to się stało?
Gdyby wgłębić się w ten temat można by było zatonąć w słowach i zdaniach, które z łatwością są dobierane.
A jako, że chcę teraz w tym zatonąć to opiszę wam dokładnie od kiedy jestem Lodofanaticą, jak ją poznałam i skąd tak naprawdę wzięła się moja szeroka wiedza na jej temat. Zapraszam.
Przyznam się bez bicia, że poznałam Lodovicę dzięki Violetcie. Jednakże to nie był powód mojego zainteresowania jej osobą. Serial ten na początku mi się podobał, ale z czasem naprawdę przestałem darzyć go sympatią i do tej pory oglądam go tylko i wyłącznie dla dwóch osób, które w nim grają. Jak się domyślacie jest to na pewno Lodovica, ale też Clara, czyli moja druga idolka. Nie, nie, nie. To teraz nie jest istotne.
Moja przyjaciółka (która również kiedyś lubiła Violettę) "pokazała" mi singiel Universo, który naprawdę mi się bardzo spodobał. Wtedy też dowiedziałam się, że śpiewa to "ta Francesca z Violetty". I od tamtego czasu zaczęłam się bardziej nią interesować. Spędziłam wiele godzin na komputerze czytając o niej rozmaite informacje (tylko z dobrych, prawdziwych źródeł) i dzięki temu "wciągnęłam się w nią" jeszcze bardziej. Dowiedziałam się o niej naprawdę sporo ciekawych rzeczy. I w sumie można powiedzieć, że od tamtego dnia stałam się Lodofanaticą.
Kilka miesięcy później ukazał się pierwszy teledysk Lodovici do Universo. Zachwycił mnie i jeszcze bardziej zachęcił do kupna jej płyty. Niestety zanim nareszcie miałam jej dzieło w rękach minęło kolejne parę ładnych miesięcy. Na szczęście w tym czasie poznałam wszystkie piosenki z jej pierwszej płyty i pamiętam, że moją ulubioną była na początku Para Siempre, ale potem moim sercem zawładnęło Otro dia mas, do którego teledysk jest naprawdę niesamowity.
Dalsze sukcesy Lodo, teledyski, piosenki jeszcze bardziej uczyniły ze mnie taką prawdziwą Lodofanaticę, którą jestem obecnie.
Pamiętam bardzo dobrze, że kiedy tylko Paula założyła swoją stronę LCPFC od razu stałam się czytelniczką i to jej zawdzięczam całą moją wiedzę o Lodovice. Dzięki tej stronie dowiedziałam się naprawdę bardzo dużo rzeczy.
Później, gdy została utworzona grupa dla fanów Lodovici, od razu do niej dołączyłam i tam poznałam naprawdę wiele wspaniałych osób, które obecnie są moimi internetowymi przyjaciółmi. Pomimo tego, że wiele osób z grupy odchodzi i twierdzi, że się ona psuje, ja nadal tam jestem, bo czuję, że gdybym odeszła straciłabym wszystko, co do tej pory miałam.
Kolejnym wydarzeniem, które miało ogromny wpływ na całą moją Lodovicową obsesję było dołączenie do redakcji tego bloga. Dzięki temu pogłębiłam swoją miłość do Dudu jeszcze bardziej i nadal to robię, choć wydaje się, że jest to już praktycznie nie możliwe. To było zdecydowanie jedną z moich najlepszych decyzji - zgłoszenie się tutaj. Do tego może z miesiąc, mniej lub więcej czasu temu zostałam jedną z administratorek strony tego bloga.
To chyba już wszystko czym chciałabym się z wami na dziś dzień podzielić. Pragnę też przeprosić za to, że dość długo nic nie dodawałam, jednakże było to spowodowane lenistwem i brakiem weny. Mam nadzieję, że się wam podobały te moje jak zwykle dziwne "opowiastki". ;)
~A
Dałabyś link do tej grupy? ♥ Ps. świetny post! :* :*
OdpowiedzUsuń