niedziela, 11 maja 2014

Camilla

Oto tłumaczenie wpisu z bloga Lodo. 

Kiedy byłam mała, spędzałam każde popołudnie w domu mojej babci, który był na wzgórzu, między lasem i jeziorem ( co za szczęście, eh! :P). Moją najlepszą przyjaciółką i towarzyszką epickich gier i spocin, była Camilla. Camilla Comello była moim psem, maltańczykiem, który teoretycznie miał być biały, ale bawiliśmy się w liściach i pod koniec był bardziej brązowy niż biały. Dorastałyśmy razem i zawsze bardzo dobrze się dogadywałyśmy, ponieważ lubiłyśmy te same rzeczy. Kiedy odrabiałam zadania, zawsze siedziała obok mnie i patrzała co robię. Czasami wydawało mi się, że chce poprawić moje ćwiczenia matematyczne ( ale one były dobre, bo zawsze byłam dobrą matematyczką). Podczas oglądania Saylor Moon siedząc przy kominku, wskakiwała mi na kolana i następnie zasypiała. Ja nigdy nie byłam tak bardzo zgodna z tym: szczerze nie rozumiem jak można być tak bardzo uzależnionym od Saylor Moon.
Jesienią szukałyśmy razem kasztanów, które następnie przynosiłyśmy do dziadka, a on je gotował. Ja zawsze dawałam jej połowę z tego, co Camilla potem nam jadła pod stołem. Raz, z moim kuzynem zgubiliśmy się w lesie!!!! Zgadnijcie, kto przyprowadził nas do domu... Ale moim ulubionym momentem było, gdy bawiliśmy się w Pocahontas. Ja grałam Pocahontas, dlatego że obiektywnie lubiłam być SAMA. 

Camilla grała szopa,
ale myślę że nie rozumiała zbyt dobrze tej gry. Zamiast być ze mną, potajemnie, w ukrytych krzakach i w ciszy, szpiegowała sąsiadów, to wychodziła i zaczęła szczekać na przechodzących obok. Ponadto jednak, że nie rozumiała gry, bardzo ją kochałam. Wciąż dużo o niej myślę, i jak pięknie się wspomina, jak dobrze było razem się wychowywać. Brakuje mi mojego dzieciństwa, nie było by takie same bez tych żywiołowych czarnych jak noc oczów!!! A wy nigdy nie mieliście waszej''Camilli''??? Opowiedzcie mi!

Piękny wpis :') I pomyśleć że Lodo miała takie samo dzieciństwo jak każdy z nas . A wy macie waszą Camille? Nam również możecie opowiedzieć ~Patu

3 komentarze:

EMPIK - Cała reszta nie ma znaczenia